20 kwietnia 2021 r.
8 argumentów, które przekonają każdego szefa do wdrożenia systemu CRM
Dla Ciebie sprawa jest jasna. System CRM ułatwiłby Ci codzienną pracę, uporządkował kontakty z klientami i skończył z przeszukiwaniem skrzynki mailowej w poszukiwaniu ustaleń sprzed miesiąca. Problem w tym, że decyzję podejmuje szef, a szefowie nie kupują wygody, tylko wyniki.
Dlatego zebrane niżej argumenty mówią językiem, który trafia do każdego menedżera: większy obrót i niższe koszty. Wybierz te, które najlepiej pasują do Twojej firmy, i użyj ich w rozmowie.
Argumenty za większym obrotem
1. Wyższa konwersja dzięki personalizacji kontaktu.
Handlowiec, który przed rozmową widzi całą historię klienta – poprzednie zamówienia, ustalenia, preferencje – prowadzi ją konkretniej i skuteczniej. Klienci to czują i chętniej kupują.
2. Wiesz, którzy klienci są najbardziej zyskowni.
CRM pozwala odkrywać wzorce w danych: może najlepsze wyniki przynoszą firmy z jednej branży albo regionu? Wystarczy skupić działania sprzedażowe właśnie tam, zamiast strzelać na oślep.
3. Łatwiejszy cross-selling i upselling.
Filtrując bazę po historii zakupów, szybko znajdziesz klientów, którym warto zaproponować produkt uzupełniający lub wyższy pakiet. Sprzedaż do obecnego klienta jest tańsza niż pozyskanie nowego, a ten argument szefowie znają doskonale.
4. Pełna kontrola nad lejkiem sprzedaży.
Menedżer widzi wszystkie otwarte szanse, ich wartość i etap, a także wyniki poszczególnych handlowców. Prognozowanie sprzedaży przestaje być wróżeniem z fusów, a problemy widać, zanim odbiją się na wynikach kwartału.
5. Ukierunkowane kampanie e-mailowe.
Zamiast wysyłać ten sam newsletter do wszystkich, możesz kierować komunikację do wybranych segmentów bazy: według branży, regionu czy historii zakupów. Lepsze dopasowanie to wyższa skuteczność każdej wysyłki.
Argumenty za niższymi kosztami
6. Żadne dane nie przepadają.
Notatki handlowców, ustalenia z rozmów i kontakty przestają być rozproszone po prywatnych plikach i skrzynkach. Gdy pracownik odchodzi z firmy, cała wiedza o klientach zostaje w systemie, a nie wychodzi razem z nim.
7. Mniej czasu na wprowadzanie danych.
Nowego kontrahenta dodasz w Firmao, wpisując sam numer NIP, a reszta danych pobierze się automatycznie z GUS. Dzięki aplikacji mobilnej handlowcy aktualizują informacje od razu po spotkaniu, zamiast odtwarzać je wieczorem z pamięci.
8. Dokumenty tworzą się na podstawie siebie nawzajem.
Oferta staje się zamówieniem, zamówienie fakturą – jednym kliknięciem, bez przepisywania danych. A skoro faktura z Firmao trafia bezpośrednio do KSeF, odpada koszt utrzymywania osobnego programu do fakturowania.
Potrzebujesz więcej argumentów?
Jeśli szef wciąż się waha, zaproponuj jeszcze te:
- Dostęp do danych w każdej chwili – również dla niego, z dowolnego miejsca i urządzenia.
- CRM nie musi być skomplikowany – nowoczesne systemy są intuicyjne, a wdrożenie Firmao trwa 1-2 tygodnie, z polskim wsparciem.
- CRM nie musi być drogi – Firmao można wykupić od 59 zł miesięcznie za użytkownika, czyli mniej, niż kosztuje godzina pracy handlowca zmarnowana na szukanie danych.
Najmocniejszy argument? Pokaż system w działaniu
Słowa przekonują, ale demo przekonuje bardziej. Firmao można testować bezpłatnie przez 14 dni – załóż konto, wprowadź kilku prawdziwych klientów i przygotuj szefowi krótką prezentację na danych Waszej firmy. Trudno dyskutować z systemem, który już działa i pokazuje konkretne oszczędności czasu.
A jeśli potrzebujesz wsparcia przy pierwszych krokach, zajrzyj na kanał Firmao na YouTube. Znajdziesz tam filmy instruktażowe krok po kroku.
