Jak sobie radzić z kiepskim miesiącem sprzedaży

Jak sobie radzić z kiepskim miesiącem sprzedażyWszyscy to już przechodziliśmy. Nikt nie odbiera telefonu i wydaje się, że twoi potencjalni klienci, uciekają na drugi koniec świata. Pojawia się też wszystkim dobrze znana frustracja. To już chyba oficjalnie: Jesteś w kryzysie. Ale spokojnie – wszystko w porządku. Wszyscy przechodzimy przez te czasy, kiedy sprawy nie idą po naszej myśli. W czasach gdy technologia zapewnia nam natychmiastową informację zwrotną, dane i raportowanie o naszej wydajności – kryzys może być przerażający. Jednak to nie on sam ma znaczenie, ale co robimy by mu zaradzić. Tak więc, po trudnym okresie sprzedaży, ważne jest aby pamiętać. 
W czasach gdy technologia zapewnia nam natychmiastową informację zwrotną, dane i raportowanie o naszej wydajności – kryzys może być przerażający. Jednak to nie on sam ma znaczenie, ale co robimy by mu zaradzić. Tak więc, po trudnym okresie sprzedaży, ważne jest aby pamiętać. Aby zachować optymizm, być aktywnym i nie osiadać na laurach i spojrzeć na to z perspektywy czasu.  Kontroluj to, co kontrolować możesz. Znajomość różnicy między rzeczami które możesz kontrolować (i odpowiednio reagować), a których nie możesz – jest kluczowa.

Nie możesz kontrolować, czy osoba do której dzwonisz odbierze telefon.

Nawet jeżeli zastosowałeś najlepsze możliwe praktyki poszukiwawcze. Możesz jednak kontrolować liczbę połączeń wykonywanych w ciągu jednego dnia, więc skup się i zmaksymalizuj skuteczność w ciągu niego. Inną rzeczą, której nie możesz kontrolować, są ograniczenia budżetowe lub czasowe firm potencjalnych klientów. Ale możesz kontrolować wartość, jaką pokazujesz i jaką tworzysz w trakcie procesu sprzedaży.

Bądź proaktywny, nie reaktywny.

Kiedy sprawy nie idą po twojej myśli, najgorsze co możesz zrobić to po prostu usiąść i poczekać aż wiatr się zmieni. Czasem, gdy wydaje się, że wszystko jest przeciwko tobie, najlepszym lekarstwem jest po prostu opuścić głowę i przejść przez to. Na przykład możesz zdecydować się na wykonanie 25 dodatkowych połączeń w ciągu miesiąca lub odezwać się do swoich starych leadów. Nie możesz jednak czekać, aż ktoś przyjdzie i rzuci ci linę. Postaw się sam, aby wyjść z tej dziury.

 

Poświęć się, dla potencjalnego klienta.

W niektóre dni jesz niedźwiedzia. W niektóre dni, niedźwiedź zjada Ciebie. Niezależnie od tego, jak chcesz na to patrzeć – cały czas nie może być różowo, na froncie sprzedaży. Sprzedaż to gra umysłowa, a najważniejszą umiejętnością którą dysponujemy, jest pozytywna, zmotywowana postawa – tak jak powiedział mówca motywacyjny sprzedaży Gavin Ingham. Jeśli sprawy nie idą po twojej myśli, wstań, zrób okrążenie, oczyść głowę a następnie cofnij się. Zdasz sobie sprawę że jedno złe połączenie, które miałeś, nie ma mocy by zrujnować twój miesiąc, tydzień a nawet popołudnie.

Złe miesiące będą przychodzić i odchodzić – to tylko rodzaj bestii sprzedającej. Znając ten fakt, pamiętaj aby zająć się tą sprawą, podjąć działania i pozostać pozytywnym. Lepsze dni są z pewnością na horyzoncie. Jak zachować się pozytywnie w trudnym miesiącu sprzedaży?

Zarejestruj się

4.8 / 5 na 50 ocen
Lista artykułów